List do

Gorąco. Ulicy pył w nozdrzach. Ulicy pył w ustach. Mróz. Pył i siarka z kominów w płucach. Cztery pory roku. Z żelaza elementy porozrzucane przy naszych placach. Zardzewiałe. W symbiozie z kwitnącą wiosenną zielenią drzew. W symbiozie z zimową bielą górniczych hałd. Szpetne figury wdzierające się w krajobraz śląskich kamienic. Wypiaskowane; brudno czerwone familoki, a […]

Co z nimi będzie?

Nie będzie to reportaż z miejsc, które w zastraszający sposób znikają ze Śląskiej mapy historii przemysłu. Będzie to próba podjęcia odpowiedzialności za to, co jeszcze na tej mapie pozostało. Próba odpowiedzi na pytanie, co możemy zrobić wspólnymi siłami, aby postępująca ignorancja inwestorów, urzędników, wreszcie nas samych została zatrzymana w odpowiednim czasie? Pierwszy raz w kopalni […]

Pod powierzchnią

Zamknięty w kokonie myśli niczym larwa ćmy. Lecący do światła karbidu człowiek brudny, człowiek słaby. Egzystujący w ciemnych pokładach własnej świadomości. Błądzący w utkanych z węgla labiryntach percepcji. … Czy Waszym zdaniem, patrząc przez pryzmat zmian jakie zachodzą dzisiaj w górnictwie, mając na uwadze niepewność jutra branży, można powyższymi słowami opisać to, co czują Ci najbardziej […]

Jak się zachować?

Po tym co wydarzyło się w ostatnich dniach w Polkowicach w głowie mam jeden wielki bałagan. W dniu jutrzejszym górnicy obchodzą swoje najważniejsze święto Barbórkę. Niestety wydarzenia z dolnego śląska rzucają żałobne światło na tą piękną uroczystość. Jak się zachować w tej nieprzyjemnej sytuacji? Czy górnicza brać powinna być solidarna w odczuwaniu bólu jaki odczuwają […]

Tam a nazot

Minęło już ponad sześć miesięcy od kiedy wróciłem na ten czorny Ślonsk. Przygoda życia w postaci rocznego egzystowania w Opolu została zakończona. Kupiłem mieszkanie i zamieszkałem w mojej ukochanej zielonej Ligotce. Żeby nie było tak kolorowo, musiałem wybrać takie, które będzie pożerało mnie bez reszty. Tak i też się stało. Zakupione mieszkanie należało gruntownie wyremontować, […]

Niewyobrażalna tęsknota

Niemoc. Pustka. Samotność. Niewyobrażalna tęsknota. Każdy dzień od momentu kiedy wyprowadziłem się z Katowic, z zielonej, ukochanej Ligoty, jest dniem smutku. Dniem przeszywającej mnie do szpiku kości tęsknoty. Tęsknoty wręcz niewyobrażalnej, mającej znamiona silnej depresji, powodującej niemoc normalnego funkcjonowania. Nigdy nie myślałem, że można tak bardzo związać się emocjonalnie z miejscem, które na mapie jest […]

Na naszym własnym podwórku

Po tym, co wydarzyło się w Paryżu ciężko jest wrócić do normalności. Pomimo znacznej odległości między naszym Śląskiem, a stolicą Francji, odczuwam niepokój. Niepokój ten jest tym większy, iż to, co miało miejsce podczas koncertu Eagles Of Death Metal wydarzyć się mogło również u nas, na jednym z koncertów zagranicznych gwiazd mających miejsce w katowickim Spodku, czy […]

Lasy Śląska: w poszukiwaniu ciszy

Po całotygodniowym szybkim tempie życia, w hałasie, w betonie, przychodzi chwila, w której pragnę złapać oddech. Lasy Śląska, zielone płuca tego miejsca, pozwalają mi naładować akumulatory, pozwalają odnaleźć sens tego wszystkiego, co robię na co dzień. Każdy kolejny krok w głuchej ciszy lasu, to refleksja nad własnym życiem, to spotkanie z czymś metafizycznym. Jeżeli jesteś […]