Na naszym własnym podwórku

Po tym, co wydarzyło się w Paryżu ciężko jest wrócić do normalności. Pomimo znacznej odległości między naszym Śląskiem, a stolicą Francji, odczuwam niepokój. Niepokój ten jest tym większy, iż to, co miało miejsce podczas koncertu Eagles Of Death Metal wydarzyć się mogło również u nas, na jednym z koncertów zagranicznych gwiazd mających miejsce w katowickim Spodku, czy też podczas rozgrywek siatkarskich organizowanych przez miasto Katowice. Tragiczne wydarzenia minionej nocy powodują natłok myśli, nakazują zastanowić się nad kondycją naszego własnego podwórka.

Czy w dobie przemian jakie zachodzą w świecie, podczas coraz większego przyzwolenia na wyrządzanie krzywdy postronnym osobom w myśl wyższości jednej religii nad drugą, czy też narodowości, my Ślązacy, my wywrotowcy, my gorsi i nie swoi, będący mniejszością, możemy czuć się bezpiecznie? Czy przyjęcie przez nasz rząd imigrantów z ogarniętej wojną Syrii, może nas niepokoić bardziej niż często jeszcze wrogie nastawienie osób z innych regionów Polski do Ślązaków? Wydaje mi się przede wszystkim, że jakakolwiek forma wrogości wynikająca z różnic pomiędzy sposobem mówienia, myślenia oraz wierzenia zasługuje na najwyższe potępienie.

Czy Syryjczyk jest gorszy od Polaka? Nie. Czy muzułmanin jest gorszy od chrześcijanina? Nie. Czy Ślązak jest gorszy od warszawiaka, krakowiaka czy też od poznaniaka? Nie. Niestety, w sytuacji takiej jak ta, mająca miejsce w Paryżu do głosu dochodzą nasze najczarniejsze emocje. Wtedy jest już za późno.

Po tym, co stało się w Paryżu, po tej karygodnej formie terroru zdemoralizowanej jednostki wobec kultury rozumu, wobec ludzi, którzy na co dzień nie zwracają uwagi na kolor skóry, których nie interesuje jakiego jesteś wyznania, powinniśmy również spojrzeć na nasze własne podwórko, odpowiadając na pytanie, czy przypadkiem gdzieś u nas, w czterech ścianach warszawskich kamienic, krakowskich blokowisk, nie rodzą się ultranacjonalistyczne ruchy, mogące doprowadzić do tragedii może i nawet większej niż ta we Francji, w której ci tak bardzo dzisiaj wszędobylscy syryjscy imigranci, nie będą mieli swojego udziału?